jako dziecko potrafiłam godzinami wymieniać rzeczy, które bym sobie kupiła, które wtedy były dla mnie niezbędne...
-co byś zrobiła gdybyś wygrała w lotka 6mln złotych?
-kupiłabym sobie rower, lalke barbie z domkiem i samochodem, itp.itd.
dzisiaj, po upływie lat wielu, nadal wydaje mi się niekiedy, że brakuje mi wiele do szczęście...
dzisiaj zadano mi to smao pytanie, jak brzmiała odpowiedź?
nie, nie odpowiedziałam, że kupiłabym sobie stos ciuchów, najlepiej tych z nejlepszymi metkami...
nie, nie odpowiedziałam, że chodziłabym na imprezy i wyjechała w podróż dookoła świata...
-zrobiłabym sobie prawo jazdy za własne pieniądze, żeby nie naciągac rodziców na kolejne koszty, kupiłabym sobie małt, zgrabny samochód i mieszkanie, żebym miała gdzie mieszkac na studiach, resztę złożyłabym na koncie w banku, żebym z czasem mogła płacić opłaty, gdybym nie miała już grosza przy duszy...
człowiek się zmienia!